A teraz, kiedy Lizzie uśmiecha się i mówi:
„Prywatne rozmowy w garażu, tato?”
Nie panikuję.
Pamiętam tylko, co naprawdę działo się za tymi drzwiami.
A teraz, kiedy Lizzie uśmiecha się i mówi:
„Prywatne rozmowy w garażu, tato?”
Nie panikuję.
Pamiętam tylko, co naprawdę działo się za tymi drzwiami.
Leave a Comment